Reklama

 

Gdy dopada nas ciężka choroba, nieważne, ile mamy lat, kim jesteśmy i gdzie mieszkamy. Niezależnie od tego, ile mamy pieniędzy - choroba ich nie liczy. Uczy nas ona doceniać każdą chwilę, szanować własne życie i dostrzegać cierpienie innych. Nie myślimy o tym, że za chwilę może dotyczyć to nas samych. Złość oraz olbrzymie cierpienie może pojawić się zupełnie niespodziewanie w życiu każdego z nas. Złość, że trafiło właśnie na nas. Cierpienie, bo nagle stajemy się bezsilni w obliczu własnego ciała - jedynej rzeczy, która należy wyłącznie do nas na całe nasze życie. Właśnie wtedy tak cenna może okazać się pomoc drugiego człowieka. Wielu z nas chciało by pomagać innym. Niestety, często powstrzymuje nas przed tym życie w ciągłym biegu, brak czasu. Również strach czy niewiedza.

Szpik jest głównym narządem krwiotwórczym, stanowiącym od 3-4 % wagi ciała. Podobnie jak krew podlega ciągłej regeneracji. Prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego dawcy niespokrewnionego dla pacjenta wynosi około 1:20000. Każdy nowy dawca to jedna szansa więcej dla chorych na raka krwi.

Jak zostać dawcą

Można zgłosić się bezpośrednio do jednego z Ośrodków Dawców Szpiku lub skontaktować się przez stronę internetową. Oczywiście, nie każdy może zostać dawcą, ale naprawdę warto spróbować.

Aby zarejestrować się w banku szpiku, należy wypełnić krótką ankietę (zajmuje ona około 5 minut). Po dokładnym uzupełnieniu swoich danych otrzymamy pocztą specjalne patyczki do pobrania próbki z buzi, dokładniej - z wewnętrznej części policzka (załączona jest dokładna i łatwa instrukcja ). To kolejne 5 minut. Odsyłamy próbkę, która po szczegółowych badaniach może nas zakwalifikować do banku dawców szpiku, o czym, oczywiście, zostaniemy poinformowani drogą listowną. Dopiero, gdy okaże się, że nasz wynik wstępnie zakwalifikował się do poszukiwanych, zostajemy poproszeni o oddanie niewielkiej ilości krwi do badania (10 ml). To naprawdę proste i zajmuje mało czasu, więc nie wykręcajmy się jego brakiem.

„Ja pokazałam, jak walczyć… Wy pokażcie, jak wygrać!” Agata Mróz-Olszewska

Musisz mieć skończone 18 lat, maksymalnie 50. Pobrania dokonuje się z kości talerza biodrowego (w narkozie) lub z krwi.

Procedura:

- rejestrujesz się,

- wypełniasz ankietę,

- oddajesz 10 ml krwi.

Z pobranej próbki wykonuje się badania antygenów zgodności tkankowej HLA. Dane kandydata wprowadza się do komputerowej bazy danych i przesyłane są one do światowego rejestru dawców BMDW (Bone Marrow Donors Worldwide). Jeżeli stwierdzona zostaje zgodność chorego i kandydata na dawcę - oddajesz kolejne 10 ml krwi do dalszych badań HLA oraz 10 ml do badań wirusologicznych. Gdy zgodność jest całkowita lub wystarczająca, przedstawia się dawcy szczegółową procedurę pobrania szpiku i wyjaśnia ewentualne wątpliwości. Nie ponosimy żadnych kosztów z tym związanych. Nie potrzebujemy wcześniej robić żadnych innych badań.

Dopiero teraz podejmujesz ostateczną decyzję.

Na kilka tygodni przed planowaną transplantacją dawcy pobiera się krew do autotransfuzji. Będzie ona mu podana w trakcie pobrania szpiku. Szpik pobierany jest na dwa sposoby - wybór metody następuje po uzgodnieniu z dawcą. Szpik pobrany od dawcy zostaje podany pacjentowi do żyły głównej. Oddanie szpiku kostnego nie ma długofalowych ani poważnych konsekwencji zdrowotnych. Jedyne, to standardowe występujące przy znieczuleniu ogólnym, jeżeli do takiego dojdzie.

Dane dawcy są objęte ochroną danych osobowych i wyklucza się możliwość odtajnienia tych danych, czy spotkanie biorcy szpiku z jego dawcą, chociaż doskonale wiemy, że zdarzają się takie historie. Przy usilnym życzeniu obu stron (dawcy i biorcy) dopuszcza się taką możliwość po minimum roku od dnia przeszczepu.

Myślę, że nie powinien powstrzymywać nas strach.

Pomyślmy o tym, że właściwie nic nie tracąc możemy dać komuś nowe życie i jak wspaniałym uczuciem będzie nam żyć z tą myślą.

Hanna Zając

Fot. Hanna Zając

Państwo: 
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.