Reklama

 

Nasza reprezentacja w piłce nożnej to, nasza reprezentacja tamto ...

Ciągle narzekamy, że w czterdziestomilionowym kraju nie ma 11 zdolnych zawodników, którzy pokonaliby Irlandię, Mołdawię itd. Niektórzy mówią, że mamy najlepszą kadrę od czasów Górskiego, inni – wręcz przeciwnie. Sądzą, iż dysponujemy bandą patałachów, miernot, kopiących się po własnych czołach. Moim zdaniem nie jest to kwestia trenera Adama Nawałki, znanego znawcom futbolu jako „Faken, Zapisz to Marcin", lecz zawodników. Jak wiadomo, ustawienie składu reprezentacji zaczyna się od trójki z Borussii, czyli: Lewandowskiego, Błaszczykowskiego, Piszczka oraz Szczęsnego w bramce. A cała reszta dobierana jest właśnie pod nich.

Każdy jest znawcą futbolu

Kiedy osoby mało znające się na piłce patrzą na kadrę naszej reprezentacji, to widzą samych zawodników grających w najlepszych ligach, w najlepszych zespołach, walczących o najwyższe trofea. Problem dotyczy jedynie zaangażowania oraz koncentracji. Tego brakuje obecnie w naszej kadrze. Gra pod presją, gwizdy, prasowe wymagania - te wszystkie czynniki sprawiają, iż zawodnicy już w szatni mecz przegrywają  bądź remisują w swoich głowach. Niestety, żyjemy w takim kraju, gdzie najlepiej jest wymagać od innych, nic nie dając od siebie.

Gdzie te młode orły?

Po wielu reformach posiadamy na wzór ligi angielskiej „Młodą Ekstraklasę". Wszystkie drużyny grające w Polskiej Ekstraklasie mają swoją kadrę do lat 23. Zawodnicy ci rozgrywają ze sobą tyle samo meczów co seniorzy. Ma to pozwolić zdobyć doświadczenie, a także przygotować zawodnika do gry w seniorskiej drużynie. Ale czy na pewno tak jest?

Mamy 16 drużyn, z której każda kadra ma 25 zawodników. Każdy z występujących w tej lidze młodzików zarabia około tysiąca złotych miesięcznie, co daje 400 tysięcy złotych przeznaczanych dla juniorów. Pytanie: za co ?

Nikt nie zna żadnego zawodnika, niewielu z nich przebija się chociaż na ławkę rezerwowych w swoich klubach. Zdarzają się, oczywiście, wyjątki, tak jak w Legii Patryk Mikita, który w debiucie strzelił dwie bramki. Lecz póki ci po jednym meczu słuch o nim zaginął. Czyżby sława, kasa uderzyły do głowy ?

Jak zacząć?

Było Euro 2012, powstało dużo boisk, orlików, zaplecze zostało rozbudowane. Wiele akademi najlepszych klubów europejskich otworzyło szkółki piłkarskie. Ale czy to wystarczy? Oczywiście, że nie. Młodzież powinna uczyć się gry w piłkę nożną od szóstego roku życia. Powinny to być treningi techniczne, gdyż wiadomo, że dzieci nie mają jeszcze wyrzeźbionych mięśni, motoryki. A techniki nigdy nie stracą, jeśli będą ćwiczyć ją tak jak naukę chodzenia. Błędem jest niski poziom szkolenia naszych juniorów. Cóż po tym, że dzieci mają gdzie ćwiczyć, mogą czuć się jak gwiazdy, skoro pracują z nimi trenerzy 7, 8 ligi. Cały system już w tym miejscu jest zniszczony. Później taki zawodnik ukończy szkołę i pójdzie do pracy. Nie będzie jednak kolejnym Lewandowskim.

Internet jest najlepszych miejscem dla rodziców, którzy chcą zapisać swoje dziecko do klubu, szkoły, akademi piłkarskiej. Jednym z najważniejszych czynników, jakimi powinnii się kierować jest lokalizacja oraz cena, gdyż ta potrafi być wielką przeszkodą na drodze do sławy. Za samą grę w Legiii Warszawa swego czasu trzeba było płacić 400 zł miesięcznie, a wszystkie opłaty związane ze sprzętem, wyjazdami również trzeba było pokryć na własną rękę obowiązkowo.

Błędy młodzików

Młodzież obecnie nie potrafi analizować bramek, akcji, stylu oraz gry drużyn. Interesuje ich wyłącznie wynik, brutalne faule, błędy, z których można się śmiać oraz kto „zajebał" piękną bramkę. To też przekłada się na wiedzę taktyczną, w której, jak widać, mamy braki. W Bundeslidze piłka chodzi od nogi do nogi przez 90 minut. Przełączając na naszą najlepszą rodzimą ligę, też oglądamy futbol, lecz w ultra slow motion. Ponadto w Polsce brakuje  wzorów, zawodników, za którymi szaleją tłumy. W reprezentacji nie ma również zawodników grających w naszej cieńkiej lidze. Sztab szkoleniowy jest do niczego, zawodnicy też, więc czego my wymagamy od reprezentacji oraz klubów na arenie międzynarodowej?

Radosław Kukliński

 

Państwo: 
Dział: 

Komentarze

Wysłane przez gil (niezweryfikowany) w
co za debil. mloda ekstraklasa.... kurwa znawca...:)

Wysłane przez hahaha (niezweryfikowany) w
hahahaha ,,ludzie nie znajacy sie na pilce" ...D:D:D:D: a Ty sie kurwa znasz marny nawetniewiercdziennikarzyno..:D

Wysłane przez tomekb (niezweryfikowany) w
boze,,, ten internet pozwala takim kretynom pisac artykuly i je upubliczniac... panie autor -jestes pan skutkiem ubocznym ,,internetu dla kazdego"....

Wysłane przez juzwa (niezweryfikowany) w
trochę prawdy w tym jest ale i tak wole jakąś grę w internecie gdzie się nie nabiegam

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.