Reklama

Bezrobocie w Czechach wzrosło w lipcu do 2,7 procent z 2,6 procent w czerwcu, co stanowi drugi w tym roku wzrost bezrobocia. Oprócz stycznia bezrobocie w kolejnych miesiącach spadało, a w czerwcu zatrzymało się.

W lipcu bez pracy było o około 9400 osób więcej niż w czerwcu, to znaczy 205 120 osób, co jest najniższą czerwcową wartością od lipca 1997 roku. Przybyło także wolnych miejsc pracy. Takie informacje podał w czwartek Czeski Urząd Pracy.

 

Powiaty o najwyższym bezrobociu:

„Liczba bezrobotnych osiągnęła minimum w czerwcu, nie oczekujemy jednak dalszego spadku. Gospodarka zwalnia i pomału będzie się uwalniał również rynek pracy. Niemniej jednak odsetek bezrobotnych będzie w tym roku najniższy w historii, będzie wynosił około mniej niż 3%” mówi Monika Junicke, ekonomista banku Komerční banka.

Według niej bariera braku zatrudnionych utrzyma się głównie w budownictwie i usługach, co przełoży się również na wzrost płac. „W tym roku powinny wzrosnąć o 6,5%, ale w przyszłym roku już tak szybko nie wzrosną, średnio o 5%” mówi Junicke.

 

Powiaty o najniższym bezrobociu:

Najniższa stopa bezrobocia występowała pod koniec lipca, tak samo jak w czerwcu, w kraju pardubickim i kraju południowoczeskim i wynosiła 1,9%. Natomiast najwyższa stopa bezrobocia utrzymała się w kraju morawskośląskim, gdzie w porównaniu z czerwcem wzrosła o jedną dziesiątą punktu procentowego do 4,3%.

Urząd pracy zarejestrował w lipcu 346 563 wolnych miejsc pracy, czyli o 4053 więcej niż w czerwcu i 36 567 więcej niż przed rokiem. Najwięcej wolnych miejsc pracy chcą obsadzić pracodawcy w Pradze i w krajach środkowoczeskim, pilzneńskim, południowomorawskim i pardubickim. Na jedno wolne miejsce przypada średnio 0,6 kandydata. Większość z nich znajdowała się w Karwinie (5,5), Sokolovie (2,7) i Ústí nad Labem (2,4).

„Struktura wolnych miejsc pracy nie zmieniła się znacząco w lipcu. Nadal dominuje zapotrzebowanie na mniej wykwalifikowanych pracowników, takich jak monterzy oraz pomocnicy na produkcji i na budowie. Duże zapotrzebowanie istnieje ze strony firm także na kierowców ciężarówek, spawaczy i pracowników magazynów” wyjaśnia Miroslav Novák, analityk w firmie Akcenta.

„Nieznaczny wzrost bezrobocia jest spowodowany corocznym przypływem do rejestru Urzędu Pracy osób ze szkolnictwa, a także nieznacznie zmniejszoną aktywnością firm w sezonie letnim w zakresie zatrudniania nowych pracowników z powodu urlopów” powiedziała Kateřina Sadílková, dyrektor generalny Czeskiego Urzędu Pracy. W mniejszym stopniu w urzędzie pracy rejestrują się świeżo upieczeni absolwenci szkół, ale głównej fali spodziewamy się we wrześniu, dodała.

 

Autor: 
ČTK/Tłum. Katarzyna Starzec
Źródło: 
zpravy,aktualne.cz
Państwo: 
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
13 + 6 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

r e k l a m a