Reklama

 

Od dłuższego czasu wśród młodych ludzi, krąży niebezpieczne przekonanie, że wybierając kierunek studiów, powinni kierować się możliwością zdobycia zatrudnienia. Czy faktycznie powinno być to jedyne kryterium, którym przyszli studenci powinni brać pod uwagę?

 

Wybranie kierunku studiów, to bardzo odpowiedzialna decyzja. Powinna być przede wszystkim podyktowana subiektywnymi odczuciami. W końcu to dzięki nim, otwiera się przed nami droga do otrzymania kwalifikacji, umożliwiających wykonywanie w przyszłości wymarzonego zawodu. Młody człowiek, powinien umotywować swój wybór zainteresowaniami, którym na co dzień poświęca uwagę. Nawet jeżeli w najbliższej społeczności krąży przekonanie, że to mało trafna deklaracja, nie warto zwracać uwagi na takie sugestie. W naszym otoczeniu zawsze znajdzie się osoba, uznająca swoje rady za lepsze i bardziej trafne.

 

Często rezygnujemy z pogoni za marzeniami, ponieważ ktoś podcina nam skrzydła. Nie istnieje nic bardziej zgubnego. Jednak decyzja o wyborze kierunków studiów, powinna być racjonalna i odpowiedzialna. Czas spędzony w murach uczelni, należy dobrze zagospodarować, na zdobycie cennego doświadczenia. Studenci zamiast angażować się w różnego rodzaju projekty, pracę czy wolontariat, zdecydowanie wolą spędzać wolny czas w gronie znajomych czy klubach, uświetniając w ten sposób swoją młodość. W ten sposób, współczynnik bezrobocia po ukończonych studiach sięga zenitu. Za taki stan rzeczy obarcza się młodych, którzy zamiast kierunków ścisłych, w dalszym ciągu są zwolennikami studiów humanistycznych. Pociąga to za sobą falę osób wykwalifikowanych w danej dziedzinie, które wypełniają rynek pracy. Problemu nie należy doszukiwać się w tym zjawisku, a w braku interesującej osobowości. Kończą studia na kierunku humanistycznym, nie należy obawiać się bezrobocia, czy pracy w barach z niezdrową żywnością. Receptą na zdobycie wymarzonego zawodu jest umiejętność zaintrygowania swoją osobowością, nieprzeciętną wiedzą i aktywnością. Jako młodzi, poznający otoczenie i rynek pracy obywatele, nie powinniśmy ograniczać się do tego, co konieczne, a wyjść naprzeciw swoim planom.

 

Po pierwsze warto zainteresować się odbyciem bezpłatnego stażu czy wolontariatu, który umożliwi nam zdobycie cennego doświadczenia i wielu kunsztownych umiejętności, które w przyszłości będziemy mogli zaprezentować potencjalnemu pracodawcy. Ponad to, warto inwestować w siebie i nauczyć się dodatkowego języka czy zapisać na kurs, bezpośrednio powiązany z naszymi zainteresowaniami i kierunkiem. Co najistotniejsze powinniśmy być otwarci na otaczający nas świat, pewnie bronić swoich marzeń i z uporem dążyć do ich spełnienia.

 

Nie kierujmy się zdaniem innych osób, nikt lepiej niż my, nie zaplanuje naszej rzeczywistości. To od nas samych zależy, czy w przyszłości zasiądziemy na wymarzonym stanowisku, czy też zostaniemy zaliczeni do rzeszy ludzi, nie wyróżniających się z tłumu, posiadających identyczny dyplom, jak setki innych absolwentów.

 

Patrycja Dębska

 

 

Państwo: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
1 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

r e k l a m a