Reklama

 

Przedsiębiorcy zatrudniający pracowników sezonowych muszą sprawdzić, czy studenci zainteresowani podjęciem pracy mają ukończone 26 lat. Jeśli przekroczyli ten wiek, obowiązkowe jest odprowadzenie podatków do ZUS.

Firmy nie mają obowiązku opłacania składek za studentów, którzy nie ukończyli 26. roku życia. Osoby te nie podlegają ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnym. Przedsiębiorcy są zwolnieni z odprowadzania danin do ZUS za pracujących u nich uczniów gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych oraz ponadpodstawowych. Natomiast jeśli kontynuujący naukę ukończy 26 lat, to w przypadku zawarcia terminowej umowy o pracę podlega ona obowiązkowemu zgłoszeniu do ZUS. W takiej sytuacji pracownik sezonowy podlega zgłoszeniu od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania, czyli w tym przypadku umowa jest zawierana tylko na sierpień. Zatrudniający muszą wiedzieć, że daniny za takiego pracownika zostaną obliczone od przychodu uzyskanego z tytułu pracy. Ponadto, za taką osobę opłaca się również składkę na Fundusz Pracy (pod warunkiem że przychód w okresie tego miesiąca nie będzie niższy niż płaca minimalna) oraz na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. W takim przypadku po wygaśnięciu terminowej umowy o pracę obowiązkiem pracodawcy jest wyrejestrowanie pracownika sezonowego. I właśnie z powodu tej procedury firmy prowadzące działalność w rejonach turystycznych najczęściej zatrudniają pracowników sezonowych wyłącznie na podstawie zlecenia. W takim przypadku zleceniodawca może określić dowolną wysokość wynagrodzenia, nie obowiązuje go też wymóg zapłaty minimalnej pensji. Osoba wykonująca pracę na tej podstawie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnym. Natomiast chorobowe jest dobrowolne.

Warto pamiętać, że ZUS nie traktuje osoby uczącej się na studiach doktoranckich (trzeciego stopnia) jako studenta – nawet jeśli miałaby mieć 23 lata. Z tego też powodu przedsiębiorca musi zapłacić za nią obowiązkowe składki ubezpieczeniowe. Ze zwolnienia z takich obciążeń nie mogą korzystać uczestnicy studiów podyplomowych, bowiem oni także już ukończyli studia. ZUS ustalając obowiązek odprowadzania składek, bierze pod uwagę to, że zgodnie z obowiązującymi przepisami uprawnienia studenta ma osoba od daty przyjęcia w poczet studentów uczelni i złożenia ślubowania. Natomiast zainteresowany traci status studenta w dniu ukończenia nauki lub skreślenia z listy studentów. Jeżeli data ta jest późniejsza niż 1 października danego roku kalendarzowego, wówczas zwolnienie z obowiązku ubezpieczeń społecznych obejmuje także okres od 1 października do tej daty. Wszelkie uprawnienia związane z przynależnością do braci studenckiej kończą się zaś w dniu złożenia egzaminu dyplomowego lub ostatniego wymaganego planem studiów egzaminu – w przypadku kierunków lekarskiego, lekarsko-dentystycznego i weterynarii. Z kolei dla studentów farmacji utrata uprawnień studentów liczona jest w dniu zaliczenia ostatniej przewidzianej w planie studiów praktyki.

Inny przypadek to sytuacja, kiedy prowadzimy własny biznes. Student będący właścicielem i jedynym wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością podlega obowiązkowi opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Z obowiązku odprowadzania daniny nie zwalnia go nawet to, że jest studentem i nie ukończył 26. roku życia. Przymus przekazania składki do ZUS wynika z tego, że właściciel takiej spółki na podstawie przepisów ubezpieczeniowych jest traktowany tak samo jak osoba prowadząca pozarolniczą działalność. Tym samym z tytułu jej prowadzenia obowiązkowo jest objęty ubezpieczeniami społecznymi, a także zdrowotnym. Osoba taka może tylko nie odprowadzać składek na ubezpieczenie chorobowe, ale forma ochrony jest dobrowolna.

Bez względu na to, czy pracodawca odprowadza składki do ZUS za studenta, jego obowiązkiem jest zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków podczas świadczenia usług przez zleceniobiorcę. Jednocześnie osoby fizyczne wykonujące pracę na innej podstawie niż stosunek pracy mają obowiązek poddawania się wstępnym, okresowym, kontrolnym oraz innym zaleconym badaniom lekarskim w zakresie określonym przez pracodawcę, których zakres zależy od rodzaju pracy. Jeżeli zagrożenia związane z warunkami zatrudnienia lub jego przebiegiem są na tyle duże, że nawet do doraźnego wykonywania tych prac są dopuszczane wyłącznie osoby fizyczne z odpowiednim stanem zdrowia i przeszkoleniem bhp, to pracodawca może wymagać od osoby, z którą zawiera umowę cywilną, aby poddała się badaniu lekarskiemu lub szkoleniu w zakresie bhp. Przeważnie koszt tych badań ponosi zleceniodawca, a zleceniobiorca może  je wykonać u każdego lekarza medycyny pracy.

Kamila Załęgowska

Zdjęcie: http://gfx.dlastudenta.pl

Państwo: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
1 + 4 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

r e k l a m a