Reklama

Drogi pierwszoroczniaku. Jeśli czujesz, że wszyscy na pierwszy rzut oka rozpoznają w Tobie „kota”, patrzą na Ciebie, oceniają Cię i ciągle obgadują, a myśl o tym nie daje Ci już spać ani jeść - uważaj! Są tylko dwa logiczne wyjście.

 

Pierwsze: Nic takiego nie ma miejsca, a Twoje odczucia to przejaw psychozy maniakalnej. W tym wypadku najlepiej abyś udał się na konsultacje do specjalisty i rozpoczął leczenie.

 

Drugie: Jest tak w rzeczywistości bo popełniłeś bezwiednie jeden z grzechów głównych neofity. W takim wypadku ten artykuł jest dla Ciebie. Jeśli nie chcesz by Twoja akademicka kariera zawisła na włosku zanim na dobre się rozpoczęła przeczytaj go uważnie.

W życiu każdego człowieka jest kilka momentów granicznych zwanych inaczej momentami przejścia. W takich momentach Twój stary świat po prostu przestaje istnieć. Ty natomiast zmuszony jesteś do zbudowania nowej rzeczywistości i odnalezienia w niej miejsca dla siebie. Bez wątpienia rozpoczęcie studiów jest dla Ciebie właśnie takim momentem. By móc iść w życiu do przodu musisz uświadomić sobie, że nowy świat funkcjonuje według nowych reguły. Reguły te są często całkiem odmienne od tych którymi posługiwałeś się do tej pory.

Okazuje się jednak, że moment przejścia i wynikający z niego szok adaptacyjny można złagodzić lub nawet wyalienować w początkowym stadium. Pierwszym krokiem do stabilizacji jest zauważanie swoich dotychczasowych błędów. Oto 7 grzechów głównych studenta neofity:

 

Grzech pierwszy „Wzywanie imienia Pana na daremne!”

Studencie zapamiętaj raz na zawsze. W szkołach wyższych nie uczą Cię już Panie ani Panowie. Ściślej mówiąc płeć nadal mają, ale powinieneś zawracać się do nich używając tytułu naukowego: doktor, doktor habilitowany lub profesor.

 

Grzech drugi „Nieumiarkowanie w tytulacji wykładowcy Twego”

Zawsze sprawdzaj tytuły swoich wykładowców. Nazwanie profesora - doktorem może zostać odebrane bardzo negatywnie. Nie bądź też nadgorliwi i nie nazywaj doktora - profesorem, bo i to może się im nie spodobać. Nauczyciele akademiccy o swoje tytuły starają się bardzo skrzętnie. Z taką samą skrupulatnością dbają o ich poprawne używanie.

 

Grzech trzeci: „Niezorientowanie w czasie wykładu swego”

Tak, na prawdę nikt nie przeciąga tego wykładu. One w rzeczywistości trwają 90 minut. Nie zadawaj więc pytań: kiedy koniec, czy można zrobić przerwę i czy to musi trwać aż tak długo. Odpowiedź jest jedna – skoro trwa znaczy, że musi.

 

Grzech czwarty: „Niedorzeczne nazewnictwo maila użytkowanego”

Droga gwiazdko91, megamanie89, barbie15 lub jak tylko się tam zwiesz, w tym momencie weź w rękę myszkę, przejdź do okna swojej przeglądarki i zarejestruj nowego maila. Tego typu nazwy działają na nerwy wykładowcom, sekretarkom i dziekanatowi. Sprawiają, że wydajesz się komiczny, a korespondencja z Tobą nie jest traktowana serio. Jeśli wciąż operujesz takim mailem zwyczajnie go zmień. Najlepiej byś w swoim nowym adresie podał imię i nazwisko. To naprawdę ułatwi Twoje kontakty z przedstawicielami uczelni.

 

Grzech piąty: „Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu”

To, że jesteś już na studiach w temacie jedzenia podczas zajęć nic nie zmienia. Nie liczy się to, że ta aula jest naprawdę duża, ani też to, że ten Profesor stoi bardzo daleko. Sala wykładowa to wciąż nie stołówka. Chyba, że otacza Cię dziki tłum, Profesor jest zajęty, a Ty jesteś głodny po wczorajszej … nauce! Smacznego.

 

Grzech szósty: „Podawanie przydomku swego zamiast imienia nadanego”

To, że przez całe życie wszyscy nazywali Cię: żyrafą, śmigaczem, ogórkiem czy czymkolwiek innym nie oznacza, że tak powinieneś przedstawić się wykładowcy (a i takie przypadki znam!). Jeśli nie chcesz zostać odebrany jak
infantylne, nieprzystosowane do życia w społeczeństwie akademickim dziecko po prostu tego nie rób. To jeden z grzechów śmiertelnie poważnych. Może skutecznie zniszczyć Twoją karierę.

 

Grzech siódmy „ Zbyt wielka powaga Twa”

Po za mnóstwem zasad i reguł życie studenta to prawdziwa, wielka przygoda. To także czas na Twój wewnętrzny rozwój i mentalną metamorfozę. Wykorzystaj go w pełni. Nie zamykaj się na ludzi. Studiowanie odbywa się w grupie nie przez przypadek. Człowiek jest istotą społeczną posłuchaj więc swojego wewnętrznego instynktu. Nie zgrywaj ważniaka i wybierz się z przyjaciółmi gdzieś na piwo! Rok studenckim niniejszym czas rozpocząć.

 

Życzymy Ci samych sukcesów!

Aleksandra Furmaniak

Państwo: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
19 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

r e k l a m a