Reklama

Szwedzi zamierzają wyłączyć ze szkół całą historię do XVIII wieku i skoncentrować się na Holokauście, Adolfie Hitlerze, II Wojnie Światowej i postmodernizmie.

"Nie ma już starożytnego Rzymu, antycznej Grecji, nie ma wielkiego szwedzkiego królestwa”, ogłosiła Szwedzka Rada ds. Edukacji proponując jednocześnie, by historia jako przedmiot uległa radykalnej przemianie, pisze portal Svd.de.

Zaleca się, by więcej czasu poświęcić kwestii płci, zmianom klimatycznym i migracji. W wyższych klasach, do których uczęszczają dzieci w wieku od 13 do 15 lat, nie będzie już historii opisującej czasy sprzed 1700 roku.

Antyczna Grecja, starożytny Rzym i czasy kiedy Szwecja była potęgą (1611-1718) i rządziła krajami nadbałtyckimi zostaną usunięte z podręczników historii dla najmłodszych.

"Rewizja planu nauczania jest efektem niewystarczającej liczby godzin przeznaczonych na naukę historii w szkołach”, mówi Szwedzka Rada ds. Edukacji.

 

'Chore skracanie historii'

Uczniowie klas wyższych muszą bardziej skoncentrować się na XIX wieku, Holokauście, Zimniej Wojnie i ideologii, jaka ukształtowała Szwecję po wojnie.

Plany Rady ds. Edukacji wywołały ogromny sprzeciw historyków.

"To straszne, dziwne i absurdalne", uważa historyk Dick Harrison, który poczuł się zmuszony, by zareagować i wskazać na fakt, jak bardzo potrzebna jest „historia starożytna”.

"Wszystko, co nas otacza jest dziedzictwem starożytnych Greków", przypomina i ostrzega, że gdy pomysł zostanie wprowadzony w życie, Szwedzi na całym świecie poczują się bardzo niezręcznie.

Szwedzki pomysł "skrócenia historii" nazwał „chorym".

 

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 
Agencija
Państwo: 
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
2 + 3 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

r e k l a m a